środa, 30 marca 2011

Uwaga na mole i brzydkie zapachy!

Sam porządek i „równo poukładane stosy bielizny” nie wystarczą, aby odpowiednio zadbać o naszą garderobę. Powinniśmy również zwrócić uwagę na to, by w naszych ubraniach nie zalęgły się mole i aby ubrania, które przechowujemy w szafie zawsze ładnie pachniały.
Czasami bowiem okazuje się, że staranne wytrzepanie odzieży i wietrzenie szafy nie wystarcza. Jeżeli w domu zobaczymy latającą mol, trzeba jak najszybciej odnaleźć miejsce, w którym mogły się zalęgnąć. Najczęściej są to szafki kuchenne z produktami mącznymi lub przyprawami, albo właśnie szafy z ubraniami.
Aby ustrzec się przed molami, które niszczą nasze ubrania, możemy zastosować jeden z domowych sposobów. Jednym z nich jest skórka cytryny. Należy ją najpierw odkroić i wysuszyć. Następnie włożyć do woreczka z gazy i zawiesić w szafie, pomiędzy ubraniami. Innymi sposobami jest włożenie do kieszeni powieszonych na wieszakach ubrać, listków mięty, kamfory, igieł sosnowych lub pędów kwitnącej macierzanki. Jednak nie każdy lubi te zapachy i chce aby ciuchy, które później ubiera miały właśnie taki zapach.
W drogeriach jest możliwość kupienia wielu preparatów na mole, w różnych wersjach zapachowych dl wyboru. Z pewnością każdy znajdzie zapach, który będzie mu odpowiadał. Osobiście polecam wszystkie produkty firmy „Pachnąca szafa”. Firma ta wyprodukowała wiele preparatów, których głównym zadaniem jest wprowadzenie we wnętrza, czy to szaf, czy pomieszczeń, pięknych zapachów. Dostępne są one w kilku liniach zapachowych: Różany ogród, Lawendowe wzgórze, Jaśminowa rosa, Cyprysowa aleja, Melonowy nektar, Cedrowy płomień, Waniliowy dotyk, Herbaciana zieleń, Bergamotkowe orzeźwienie. Już same nazwy informują o tym, jaki zapach ma dana linia. Jeżeli jednak wybierzemy się do sklepu, w którym owe produkty są dostępne, będziemy mogli powąchać i na miejscu przekonać się, który z zapachów najchętniej wpuścimy do naszej szafy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz