I tu również nie tylko kobiety lubią chomikować stare ciuchy. Często mężczyźni również mają z tym poważny problem. Tłumaczymy się tym, że coś przecież nie jest zniszczone, że jeszcze można to ubrać „po domu”, że pewnie w przyszłym sezonie znów będzie modne... a tak naprawdę mamy jakiś psychiczny opór przed wyrzucaniem niepotrzebnych rzeczy.
Zasada pierwsza.
Dwa razy w roku przeprowadzajmy gruntowne porządki podczas wymiany ciuchów letnich na zimowe i odwrotnie. Gdy chowamy na czas letni grube kurtki, kożuch i płaszcze, zastanówmy się najpierw, czy na pewno będziemy chcieli je ubrać kolejnej zimy. Jeżeli dojdziemy do wniosku, że coś jest na nas za małe lub jest niemodne czy zniszczone, od razu się tego pozbądźmy. Nie ma sensu przechowywać niepotrzebnych rzeczy. Musimy być przy tym stanowczy i bezlitośni. Zero skrupułów dla podartych swetrów czy rozklejonych butów.
Podobnie należy postąpić z odzieżą letnią.
Zasada druga.
Jeżeli w szafie mamy ciuchy, których nie mieliśmy na sobie od roku, również możemy je wyrzucić. Sprawdza się bowiem zasada, że jeżeli okrągły rok nie wyciągnęliśmy czegoś z szafy, to już więcej tego nie zrobimy. Zasada ta nie obejmuje oczywiście ubrań, które zakładamy na specjalne okazje. Możemy więc oszczędzić garnitury i suknie balowe.
Zasada trzecia.
Stare prześcieradła czy ręczniki najlepiej przerobić na ściereczki. Następnie używać i od razu wyrzucać.
Rzetelne przestrzeganie tylko tych trzech zasad ułatwi nam utrzymanie porządku w naszej garderobie, oraz odnalezienie w niej miejsca na nowe rzeczy. Stworzenie nowych, wolnych przestrzeni będzie też dobrym pretekstem do tego, by kupić sobie coś nowego, bo pewnie bardzo szybko dojedziemy do wniosku, że naprawdę nie mamy co na siebie włożyć. Przetrzymywanie starych ubrań w szafie, to jak tworzenie sztucznego tłumu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz